<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795</id><updated>2012-02-16T18:50:22.171-08:00</updated><title type='text'>this plane is definately crashing</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>18</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-1746052952093372070</id><published>2010-01-01T23:37:00.000-08:00</published><updated>2010-01-02T00:09:49.933-08:00</updated><title type='text'>another day another dollar...</title><content type='html'>co mnie wkurwia:&lt;br /&gt;- gleboko posuniety marazm...moj i moich pracodawcow...&lt;br /&gt;- to ze pracuje w firmie ktora jest w uk ale czuje sie jakbym robil dla prywaciarza z malego miasteczka w Polsce (wielkie ambicje, zero poszanowania dla pracownikow)&lt;br /&gt;- pieniadze (szkoda nawet pisac)...aczkolwiek zasypiam w cieplym i mam pelny zoladek wiec chyba nie powinnem narzekac....&lt;br /&gt;- kobiety...pewnego dnia poprostu wyszla...kiedy zadzwonilem odpowiedziala ze tymczasowo mieszka u "kolegi"...tyle na ten temat! Ci ktorzy w tym byli wiedza o co chodzi...&lt;br /&gt;-francuzi...ale to juz temat rzeka, zapomnialem o australijczykach i brazylii...francuzi sa poprostu nie do pobicia..."ten sie tylko dowie kto ichy spotkal" (w uk)&lt;br /&gt;-to ze Londyn koniec koncow okazal sie malo produktywnym miastem...po przyjezdzie z Krakowa czuje sie jakbym zatrzyma sie w rozwoju...jest mi cholernie ciezko wykopac cos nowego...slucham starych odgrzanych kotletow, o kinie juz prawie zapomnialem...jednak prawda okazalo sie spostrzezenie mojego managera...wiecej wynosi sie z miejsca gdzie mniej sie dzieje...ale czlowiek jakos tak tym zyje i zglebia kazda okazje rozrywki intelektualnej...w londynie wszystko dzieje sie na raz...codziennie cos gra cos wystepuje cos sie wystawia...czlowiek sie gubi i ostatecznie kladzie laske i zyje w obrebie swojej dzielnicy...jak ja.&lt;br /&gt;-ze duzo zajebistych ludzi zmylo sie z dnia na dzien..ze kazdy z nich mial jakis przejebany bagaz doswiadczen ktore nie pozwalaly mu wrocic do swojego prawdziwego zycia...&lt;br /&gt;- to co powiedzial Swiety podczas ostatniej mojej wizyt w dublinie..."najsmutniejsze jest to ze obcujesz z ludzmi przez miesiace a kiedy odchodza czujesz sie tak jakby ich nigdy nie bylo"...jakas przejebana magia emigracjii...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plus tego wszystkiego jest taki ze znalazlo sie kilka pocieszajacych rzeczy...&lt;br /&gt;- Maroko, Portugalia, Dublin...duzo dobrych melanzy w Krakowie...duzo usmiechnietych twarzy...&lt;br /&gt;-spalilem telefon komorkowy w kominku...z jednej strony zajebiscie...z drugiej bede musial wydac kase na kupno nowego...&lt;br /&gt;-praca w systemie 4 dni pracy 4 dni wolnego...pozwala odpoczac od tego cyrku...&lt;br /&gt;- 4 miesiace pozadnego seksu z kobieta ktora ostatecznie mnie rzucila.&lt;br /&gt;-ze ulvera i dj krusha na zywca widzialem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-1746052952093372070?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/1746052952093372070/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=1746052952093372070' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1746052952093372070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1746052952093372070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2010/01/another-day-another-dollar.html' title='another day another dollar...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-6710349390599014482</id><published>2009-04-14T18:36:00.000-07:00</published><updated>2010-07-13T08:47:48.366-07:00</updated><title type='text'>London bridge is falling down!</title><content type='html'>Nie wiem nawet jak zaczac...poraz kolejny robie podejscie do napisania w miare sensownego posta i poraz kolejny dochodze do stwierdzenia ze nie bylo mnie w tych obszarach dobrych kilka tygodni, miesiecy?Sprawy standardowo sie skomplikowaly i troszkie mnie zawialo po roznych zakatkach tego wspanialego kontynentu...ale jak to sie zawsze konczy...skonczylo sie na wyspach, a dokladnie w Londynie miescie cudów. Pomijam ze co druga osoba pyta sie co mi odbilo przyjezdzac do UK kiedy kierunek migracji jest dokladnie w odwrotna strone. Trosze mnie to cieszy prawde mówiac... ten obrót spraw i ludzkich cial oczywiscie.&lt;br /&gt;Dzieki wspanialej, pomocnej Karolinie T. pseudonim ~Kaja~ zostalem zatrudniony w hostelu coby zarobic pieniadze i podniesc kwalifikacje moje zyciowe...w hostelu co (i ty moja droga i ja o tym wiem ) jest idelanym przykladem tzw. "kolosa na glinianych nogach", no ale co tam w dobie pseudo kryzysu trzeba cos robic i za cos zyc i dzieki ci Panie ze nie jest to stawianie namiotów na wystawy psów itd...&lt;br /&gt;Poza znalezieniem pracy i tymczasowym zapewnieniu sobie przyplywu kolorowych papierkow na ktorych widnieje usmiechnieta starsza Panii udalo mi sie w koncu... w koncu...w koncu zlozyc rower co go szumnie zwa fixie! Tutaj ukolny dla Kuby co juz nie jednego garba zjadl na ulicach wielkiego londynu i nie jeden raz pod prad jechal...(ale bez trzymania kierownicy nie potrafi jezdzic). Wiec Kuba byl tak dobry ze mnie troche kasy pozyczyl cobysmy mogli se razem posmigac w tej metropolii pinta i frytkami plynacej. Jest kilka osób które wiedza jak wielka pasja darze ten rodzaj rowerów... wiec mam i jezdze i ciesze sie jak dziecko.&lt;br /&gt;No a co mnie wkurwia:&lt;br /&gt;- mój towarzysz pracy co tu keidys sprzatal ale byly na niego skargi ze olewal wszystko i gral w karty z ludzmi wiec w nagrode awansowano go na recepcje WTF?&lt;br /&gt;- zmasowana inwazja francuzów co jak sie im mówi ze sie po francusku nie szprecha to wielce obrazeni....i to ich " am soriiii i cant open my room am french am sorii" kurwaaaaa oszalec mozna!&lt;br /&gt;- take awaye co sie od nich uzaleznilem i nie ma opcji jak dziennie czegos samzonego nie wszamie...&lt;br /&gt;-ze knajpy do 1.30 otwarte...no to naprawde smutne!Trzeba na skwerkach sie potem dokanczac puszkami stelli.&lt;br /&gt;- manger no ale co tu duzo pisac oni poprostu sa do tego stworzeni, a ten to juz wybitnie...&lt;br /&gt;- to ze sie zmywa kuba z ladka i ciul chyba sam tu zostane...&lt;br /&gt;- ze tu zawsze taka sama pogoda "almost sunny"&lt;br /&gt;- ze dziewczyna z yellow obiecalem trase zaplanowac dookoloa swiata i nic w tym kierunku nie zrobilem...:(&lt;br /&gt;Na tyle... bedzie wiecej, obiecuje!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-6710349390599014482?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/6710349390599014482/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=6710349390599014482' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6710349390599014482'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6710349390599014482'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2009/04/london-bridge-is-falling-down.html' title='London bridge is falling down!'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-6014751877276817725</id><published>2008-04-11T16:04:00.000-07:00</published><updated>2008-04-11T16:16:07.117-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>No...3 miesiące bez posta na blogu. Człowiek czuje się jakoś tak lżej.Zrobiło się ciepło, dalej zapierdalam w pracy na łikendy kiedy inni się bawią, nie skończyłem do tej pory studiów oraz nie wysłałem jeszcze pitu, nie dorobiłem się fortuny, nie kupiłem domu, dalej pedałuje na rowerze, często spędzam noce w knajpie (jak nie pracuje oczywiście), nie chodze do kościoła, jestem miły dla klientów (od niektórych dostaje nawet listy), dalej nie stać mnie na wyjazd do Nowego Jorku, nic  nie złamałem ani nie przeszedłem żadnej choroby od ostatniego posta, kot domowy jest o wiele większy i nauczyłem go aportować (ale tylko reklamówki z avity), planuje całą wiosnę spędzić z sąsiadem na balkonie pijąc piwo, paląc papierosy i oglądając samoloty, mam internet w mieszkaniu z czego wcale sie nie ciesze, nie ożeniłem się i nie planuje już chyba nigdy, dalej mam telefon komórkowy a nie chce go mieć...&lt;br /&gt;chce wyjechać bo się nudze w tym mieście i jestem pod wrażeniem ludzi którzy zakładają rodziny i żyją całe życie w jednym miejscu...&lt;br /&gt;kłaniam się&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-6014751877276817725?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/6014751877276817725/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=6014751877276817725' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6014751877276817725'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6014751877276817725'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2008/04/no.html' title=''/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-1851329977667287783</id><published>2008-01-04T21:28:00.000-08:00</published><updated>2008-01-04T21:36:12.645-08:00</updated><title type='text'>IAN</title><content type='html'>&lt;i&gt;"&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Więc tak już będzie – duma zniszczyła miłość&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Co kiedyś było niewinnością, przekręciło się&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Wisi nade mną chmura i znaczy każdy mój ruch&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; A głęboko w mej pamięci coś, co kiedyś było miłością&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Jak dobrze zrozumiałem, że pragnąłem czasu&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; We właściwych proporcjach, starałem się go szukać&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Przez chwilę zdawało mi się, że odnalazłem drogę&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; I gdy odkryłem przeznaczenie – ujrzałem że mi się wymyka"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Egzystowanie? Czym ono jest?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Żyję najlepiej jak potrafię&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Przeszłość jest częścią mojej przyszłości&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;i&gt;Teraźniejszość wymyka się spod kontroli"&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-1851329977667287783?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/1851329977667287783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=1851329977667287783' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1851329977667287783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1851329977667287783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2008/01/ian.html' title='IAN'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-3763984220837809028</id><published>2008-01-04T18:49:00.000-08:00</published><updated>2008-01-04T20:37:34.630-08:00</updated><title type='text'>Houlihan</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie wiem w sumie bo dobrze tego filmu nie pamietam...miał w tytule słowo samobójstwo i opowiadał o przewrotnym życiu pewnego słynnego ( dopiero po  śmierci) pisarza z miasta planety Nowy Jork. Żył swobodnie, spotykał się z wieloma znajomymi którzy z czasem stali sie także sławnymi pisarzami a nastepnie wpadali w alkoholizm, podróżowali stopem, mordowali swoje żony... łaczył ich jazz lat 50 tych, alkohol, luzne marynarki i pisanie. I tak poeta nie dbajac o prace, pieniądze, ubezpieczenie itp. wiedzie żywot wolnego człowieka w dużym amerykańskim mieście. Pewnego razu się zakochuje. Poznaje zajebista kobietę z małego domku gdzies w jednej z tych potężnych dzielnic przedmieść miasta Nowy Jork (nie wiem czy to Queens czy Staten Island...a może Hoboken?). Wprawdzie zamieszkuje ona ze swoja dobrą przyjaciółką i obydwie ciężko pracują (chyba bo tego też nie pamietam)...Domek mieści się na małej uliczce gdzie wszystko jak to na przedmiesciach wygląda bliźniaczo... te same ogródki, te same samochody i w zasadzie ludzie też jacyś tacy podobni...Pisarz często ląduje u niej na noc... Kobieta ma depresje... On za to twardy nowojorczyk nie...ale do najszczęsliwszych tez nie należy.Jakoś razem dobrze im się współpracuje...dziwne.Przychodzi i zima i święta... Pisarz zostaje zaproszony przez kobiete do małego domu na wigilię. Zaprasza pisarza bo ma tą noc spędzić sama (przyjaciółka wychodzi na wigilie do świezo poznanego mężczyzny)... Pisarz obiecuje że będzie wieczorem i spędza najlepsze swięta swojego życia...będa pić portłajna i słuchać Charliego Parkera...obiecuje że nie zostawi jej samej.Niestety sprawa się dość komplikuje kiedy idąc na ową wigilię spotyka swojego kolege pisarza (tego co żone zastrzelił) przed jedną z brooklynskych knajp i ulega namowie wypicia z nim szybkiej kolejki która to przeradza się w ostre picie....pojawiają się kobiety etc etc...Pijany pisarz około 4 nad ranem uświadamia sobie że obiecał ta noc swojej kochanej i powinnien byc u niej dobre kilak godzin temu...zrywa się i wybiega na ulice po czym około 5 rano dociera do (świątecznie oświetlonego) domku. Drzwi otwiera zapłakana przyjaciółka kobiety i informuje pisarza iż jego luba popełniła samobójstwo kilka godzin temu...czekała.I tu z tego co pamiętam kamera unosi się do góry i pokazuje nam pisarza który wybiega na oświetloną księżycem uliczkę przed domem...podbiega do pierwszego lepszego samochodu, wybija szybe, odpala silnik i odjeżdża...opuszcza miasto.Dalej pokazuje się infromacja mówiąca nam że nigdy po tym incydencie do Nowego Jorku nie wrócił...spotkał innego pisarza (tego od skrzynki demona) i razem podróżowali po Stanach pomalowanym szkolnym autobusem...nasz pisarz został kierowca który był w stanie prowadzic na benzydrynie (tak to się pisze?) nawet po 4 dni... prawie z nikim nie rozmawiał...umarł w Meksyku zamarzając noca na torach...został okrzyknięty jednym z największych pisarzy pokolenia beatników.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-3763984220837809028?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/3763984220837809028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=3763984220837809028' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3763984220837809028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3763984220837809028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2008/01/houlihan.html' title='Houlihan'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-2136358478913971807</id><published>2007-12-30T19:58:00.000-08:00</published><updated>2007-12-30T20:11:49.209-08:00</updated><title type='text'>Koncerty sylwestrowe na krakowskim rynku...</title><content type='html'>W przemyśle muzycznym są dwa rodzaje ludzi: artyści i artyści estradowi. Dla mnie różnica między nimi polega na tym, że artysta estradowy to ktoś, kto odpowiada za potrzeby swojej firmy czy potrzeby rynku. Tworzy swoje dzieła dostosowując się do tego, czego chcą ludzie. Natomiast artysta to ktoś, kto tworzy swoje dzieła, swoją muzykę, film, książkę, pisanie, dla własnej przyjemności. Gdy innym ludziom to się podoba, to fajnie, ale to nie jest najważniejsze. Artysta estradowy troszczy się głównie o to, jak sprzedać płytę jak największej liczbie ludzi, czego ludzie oczekują, to ja im to dam. Artysta zaś mówi: „co ja chcę stworzyć..., ja muszę stworzyć to..., ja nie chcę stworzyć tego... Och, zdaje się, że jeszcze komuś to się podoba, to fajnie. Jeśli spodoba to się milionowi ludzi, to nawet lepiej, ale to nie jest rzecz najważniejsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                                              &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Steve Wilson z Porcupine Tree&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;To tak na wszelki wypadek... coby wszystko było w miare klarowne!&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-2136358478913971807?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/2136358478913971807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=2136358478913971807' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/2136358478913971807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/2136358478913971807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/koncerty-sylwestrowe-na-krakowskim.html' title='Koncerty sylwestrowe na krakowskim rynku...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-8350956497992163085</id><published>2007-12-29T18:06:00.000-08:00</published><updated>2007-12-29T18:39:11.891-08:00</updated><title type='text'>Zdecydowany brak życia prywatnego...</title><content type='html'>Hmmm nie wiele zrobie przez te kilka wolnych godzin...&lt;br /&gt;Przespać się musze po pracy to zapewne jakies 8-9 godzin...&lt;br /&gt;Higiena...kilka dłuższych minut...&lt;br /&gt;Jedzenie...jesli gotowe to godzina (bo trzeba liczyc dojscie do celu i powrót)...jeśli własne to 2-3 godziny....&lt;br /&gt;Kawa i wszelkiego rodzaju rozkosze nią związane (papieros, książka, film?) jakies 30min do 2 godzin...max 3!&lt;br /&gt;Potem musze się ubrac i wrócic do pracy...&lt;br /&gt;Wkurwiam się na:&lt;br /&gt;-kompletny brak pomysłu na prezent dla E.&lt;br /&gt;-10 brazylijczyków (kto w branzy siedzi to wie do czego zdolna jest ta nacja, druga na liscie po ausie)&lt;br /&gt;-wszechobecną nude w pracy...doprowadza mnie to do skrajnej rozpaczy...męczy bardziej niz rzucanie workami paszy w PGRze...&lt;br /&gt;-zaparkowane samochody na chodnikach...&lt;br /&gt;-notoryczny brak głosu w komputerze co zmusza mnie do słuchania polskiego radia :( świat reklam i muzyki popularnej) "Musi być jakiś sens  poza muzyką dance i tłem wiec daj mi go zobaczyć"----&gt;no kto to śpiewał?&lt;br /&gt;-kot który wszystko rozpierdala po mieszkaniu i zamienia je jednocześnie pole minowe... (jedzenie, smieci itp. na podłodze)&lt;br /&gt;-to że nie urodziłem się w Barcelonie albo Tokyo...&lt;br /&gt;-to że mnie oczywiście na nic nie stać...(pomimo że pracuje?)&lt;br /&gt;-zimno w mieszkaniu...do tego stopnia że para z ust w kuchni leci...&lt;br /&gt;-ból zęba&lt;br /&gt;-Olaf przejebany handlowiec z Allegro co mi Philipa Glassa juz miesiąc wysyła...i jak sie okazało wysałał na zły adres głąb jeden...weź że się chłopie do uczciwej roboty a nie wkurwiaj ludzi.&lt;br /&gt;-no to co do góry...chroniczny brak czasu co ma tylko jeden plus...nie wydaje kasy a co za tym idzie nie mam takich duzych długów!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-8350956497992163085?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/8350956497992163085/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=8350956497992163085' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/8350956497992163085'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/8350956497992163085'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/zdecydowany-brak-ycia-prywatnego.html' title='Zdecydowany brak życia prywatnego...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-3977397943531090719</id><published>2007-12-25T19:48:00.001-08:00</published><updated>2007-12-25T19:48:23.524-08:00</updated><title type='text'>:((((</title><content type='html'>Dead state I can feel the weight&lt;br /&gt;Light streaming in through an open grate&lt;br /&gt;Two thread score tearing up the floor&lt;br /&gt;Out in the alley with the trigger draw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Numb hands I can see the strand&lt;br /&gt;Hold it together with a severed ban&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Three lost years I've been crying here&lt;br /&gt;I'm over, I'm over, I'm over, I'm broken&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strung out with wings of the dawn&lt;br /&gt;Hole in the black soul in the storm&lt;br /&gt;Torn down through the cracks in the dark&lt;br /&gt;We're miles adrift we're inches apart&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I'm hit I can feel the grit&lt;br /&gt;Sat in the asher on the beaten brick&lt;br /&gt;Two thread main running through the vein&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Out in the centre with a mirrored cane&lt;br /&gt;Numb feet I can hear you speak&lt;br /&gt;Hold it together with a severed streak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Three lost years I've been crying here&lt;br /&gt;I'm over, I'm over, I'm over, I'm broken&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strung out with wings of the dawn&lt;br /&gt;Hole in the black soul in the storm&lt;br /&gt;Torn down through the cracks in the dark&lt;br /&gt;We're miles adrift we're inches apart&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stood up on the side og the earth&lt;br /&gt;Thrown back to the track to the dirt&lt;br /&gt;Two thread lose an hour a day&lt;br /&gt;We're miles adrift, we're inches away...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hold it together with a severed bank&lt;br /&gt;Can't feel the blood&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-3977397943531090719?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/3977397943531090719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=3977397943531090719' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3977397943531090719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3977397943531090719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/blog-post.html' title=':(((('/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-7802135474340004304</id><published>2007-12-24T13:52:00.000-08:00</published><updated>2007-12-24T16:16:20.575-08:00</updated><title type='text'>MAZE</title><content type='html'>dwie osoby tej nocy kłuje serce, jedna osoba ma krwotok z nosa, jedna osoba ma straszne dusznosci spowodowane astmą, jedno dziecko nie może spać i namiętnie budzi swoich rodziców którzy w te święta chcieli wypocząć...trzech młodych chłopców niedaleko mojego domu siedzi w małym czarnym francuskim samochodzie i losuje kto poprowadzi na stacje benzynowa po kolejny zapas piwa, jeden człowiek czytając o nowych tabletkach na cukrzyce jest sam z siebie zadowolony że nie kłócił się ze swoim synem od kilku dni, jeden człowiek wlasnie w tej chwili próbuje zasnąc w nieswoim domu starając się zrozumieć dlaczego tak nienawidzi swojej matki, jeden człowiek lezy obok swojej żony i cieszy się że jego syn nie spędza wigilii sam, jeden człowiek sam z kotem w wielkim mieszkaniu stara sie zapomniec o swietach malując sciany łazienki, dwie osoby przytulone teraz śpią, dwie zamyslone wracają z pasterki przez ciemny park, jedna spija whisky z lodowej rzezby w duzym szybkim wysokim mieście, dwie osoby słuchają muzyki, jedna osoba starsznie sie nudzi i chce zamordowac swoja siostre za migajace lamki nad komputerem, jedna osoba lezy w łózku i cieszy sie że rodzice nie pokłócili sie tej nocy...w sumie to noc jak każda inna...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-7802135474340004304?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/7802135474340004304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=7802135474340004304' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/7802135474340004304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/7802135474340004304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/maze.html' title='MAZE'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-6826734891852507924</id><published>2007-12-21T03:02:00.000-08:00</published><updated>2007-12-21T04:01:07.933-08:00</updated><title type='text'>Dusza na prozaku...</title><content type='html'>I jak mówiłem są takie dni kiedy kilka godzin odmienia całe dni, tygodnie, miesiące utrapień...podczas ostatnich kilku tygodni zdarzyło mi sie to 2 razy (uno dzień wyzwolenia od wojska i reaktytwacja uczelniana) które to samoistnie rozwiązały moje smutki i obawy kilkumiesieczne...drugi taki dzień wydarzył się wczoraj:&lt;br /&gt;- wigilia w pracy...i prezenty od szefostwa (czyt koperty z no tutaj nie powiem premią która to skutecznie pozbawiła mnie problemów finansowych na dłuzszy czas i wyciągneła z zadłużenia!hip hip hurra!)&lt;br /&gt;- druga miła niespodzianka----&gt;samotności mówimy powoli nie! Ale o tym to raczej nie bede pisać bo zapewne zapesze i wszystko się spierdoli (jak zawsze zresztą)...także małe kroczki małe w strone bliższej znajomosci damsko męskiej!&lt;br /&gt;Dwie rzeczy które naprawde bardzo pozytywnie wpłyneły na moje samopoczucie...obiecałem sobie dzisiaj że nawet zaczne  patrzec na pasach w lewo i prawo...(od dawna przestałem na to zwracać uwagę...a w tym kraju to pewne potracenie)...spałem tylko 3 godziny a wstałem wyspany i gotów na cały dzien nudy w pracy...zmieniam się!!!&lt;br /&gt;Jednocześnie w tym samym czasie starsznie się zawiodłem na kobietach których imiona rozpoczynają się na literkę A...jedna z nich do której nie mam wogóle juz szacunku to stara przypałowa historia a druga wobec której mam bardzo duzy szacunek (i która ma adres tego bloga i zapewne to przeczyta)...roczarowanie i tyle...chujnia jednym słowem...brak kreatywnego działania...miłosc na odległość i jakieś obietnice a potem tylko śmiech i ubliżanie sobie...strata energi marnowanie życia!I mysle że tym oto wpisem skoncze całą tą historie z kobietami co się imiona zaczynają na A raz na zawsze...&lt;br /&gt;To mnie wkurwia:&lt;br /&gt;-od kilku dni dość ostry wkurw na tramwaje...panowie maszyniści skutecznie ładują sie na pasy tymi swoimi akwariami i nie ma bata żeby przejść na zielonym bo trzeba całego smoka ominąć a to znowu 10 minut łażenia po torach...w ciągu 3 dni w taki oto sposób zablokowano mi droge ze 4 razy...&lt;br /&gt;-wkurw na strażaków miejskich (twór nie mający prawa istniec w tym miescie)...otóż czekając na pewną osobe na rynku zauważyłem że panowie strażacy chcąc spisać źle zaparkowany samochód na rogu rynku i wiślnej wsiadają w swoja ekologiczną funkel nową fure i spod komisariatu jadą ów samochód spisać...i wszystko byłoby zajebiste gdyby nie to że komisariat miesci sie raptem 50 metrów (3-4 kamienice) od źle zaparkowanego wozu...teraz pytanie po kiego chuja wy macie napisane że niby ekologia i straż miejska i wogóle wielka przyjaźń...panowie spisuja (i tutaj kolejna abstarkcja...jeden z nich niski chudy w okularach do spisania samochodu wyciąga pałkę!!!!) po czym spokojnie wsiadają i cofają spowrotem pod komisariat...brawo!brawo!brawo!&lt;br /&gt;-starsznie się wkurwiłem na naszą telewizje i tu nie to żebym oglądał bo nawet nie mam TV ale kiedy tak sobie patrze na np. amerykańskie MST 3000 jako poprostu miazdżący suty tv show to przypominają mi się te nasz polskie padaki typu M jak miłosc albo Plebania z tymi problemami, ściemami, lizaniem się po fiutach i generalnie nudą wszechobecną to aż mi się flaki przewracają, że u nas nie da się MST 3000 zrobic chodz to takie proste...polecam na google video swoja drogą!&lt;br /&gt;-no i genralnie na to że bóg się rodzi i potrzebuje twoich pieniedzy ale to juz za bardzo obszerny temat...więc przemilcze.&lt;br /&gt;-a na PKP to sie wkurwie dopiero jutro na 100%...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Karoliny pies ma przepisany od weterynarza prozak na lęki...szczęsciarz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-6826734891852507924?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/6826734891852507924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=6826734891852507924' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6826734891852507924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6826734891852507924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/dusza-na-prozaku.html' title='Dusza na prozaku...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-6499036563790959843</id><published>2007-12-12T14:24:00.000-08:00</published><updated>2007-12-12T14:25:02.866-08:00</updated><title type='text'>sweet...</title><content type='html'>Also, please include the following information in your error report:&lt;br /&gt;&lt;pre&gt;PYlQJqOLYs96aZidtyNe9Mg5oDDKChcBnM7GZ37ygwqZJPeipMw1cvg8OzA3&lt;br /&gt;hjFpyi9Sg2aBpl3njCiHDyroSOJY6JOcW63F4WjafrTM9cot8dbD01P3fVpS&lt;br /&gt;ULdVym92YCmbLdVEC9g9bvHPBPaJmLRLmo3-e2r12b7M6aanElDBM_SM6j2-&lt;br /&gt;XUDOLmHlQn2K0ouiBJ1PbmGAwDFPdc107F88tXS0zQFnDXrjXXKRxOoR1QtR&lt;br /&gt;7PXW1gATfyoF1yMk2xzsK6FQV_b4v4FLOBBfI5aCPcwkXqmE9TSXqdDxpIaX&lt;br /&gt;mQjsYe_H0T84FHG2I-2ki19qqVv0jB4Xup_rcIJqWI3jBveoD-bpfMZ_2Gis&lt;br /&gt;JRF3nbeyeGuRShRQzJpqxJquA5pHjMy6H0Eig1T8bPMaDtSFMnmScS7w_4LK&lt;br /&gt;D7i3cd9dAeNTXoj0hW48ZYnjZQTLAYwVwP6IJQJC9TJXhkSSQdwfDk0GYfJO&lt;br /&gt;03g-psCphLfa_6wi-V-8K4oYvTwCnBqmkUYWctnUlKCUuNrs2DHshEYGygMx&lt;br /&gt;nITq48FyBOvB-LG5bHl3hiHSnYYFwAiAsWzewNqBbuX2_lr5KzbUC8wIIWoE&lt;br /&gt;X3JuZcFBIsXHQqFLoUnUXo5_kYHiv663R_A2-jEjsUpk2HSOqPkj2g0SRBAd&lt;br /&gt;sfqt6DOiw64dVAFR6Az7e6a12pgmCviICs2rlIPWQITKkXihWnpzTbOT9C_O&lt;br /&gt;CEyJgYXA7aWnfCTrAl3TRQjhm9hQIpB0iuYybyf1Qd6nC5c30K9NaZ8UdA9O&lt;br /&gt;QAA6v0G3tI7iGMTTFLjxf7Uz2z6XKpWgmEvD4IJE-hQe4FdERxQ85S3k5OQm&lt;br /&gt;NmCdlTAUmsK9SPrWlsOmQ0AowqU9HB1Dp7ZvusAj77bV86CneTLFYGDc-eE2&lt;br /&gt;3NoAhOlbio1YkRX9xN5tJxfli97zhTgQlBC4lIGtCpvOCN2VD1DNS2Q6cbWe&lt;br /&gt;BGZUnfw66l6CgdYDc_O0K1fwtn6pAmKW-fXP5_Ve8FUWvjr7SWssJrvUzWcE&lt;br /&gt;VkmaExDXePlJ_tT3ASitm-a6nXA38C1rRTq7w75DhHAEWIEMVYSrP0E3OdyB&lt;br /&gt;0EWnN649EZoyrbKChvrEB5O43lqvRRTdilxJlAA1ZlYogT94Js8RhCo5lTXN&lt;br /&gt;P9ZxRv5TvDiUAnLM1cTqX5fcsrHqe1dvrCpbuFuV9Au6DiM92H0cy_hhhvaz&lt;br /&gt;eIih2HSWFR2VBaXBNRa7JnYXKmfdOCTdjMJnhJoZAGxEJaS6y8qMhHAOEEKu&lt;br /&gt;feExu4Cc2h7lAAEMTgUXiNEwXol2ErY4ZQNQ5nGsQujSSnK_UeolV0e-5rSx&lt;br /&gt;sch3JJpTFiD7DmpRBBiOPPWzIvHB7KWLF_oEAR5aobSMxaa1N39izVquytiH&lt;br /&gt;L_0-V-lLQ5qDHv1dafVZ48npY2x1tZiMb3o074pzaqajo270RoOUNICT52mA&lt;br /&gt;WGktLrEYx29yDL51csIhtGSsXizE1uh3lhvHUquCAR1g4ccvIBH5JTDQ2bf1&lt;br /&gt;kL6-af8nD42_-PU5F4tLjt6Lx5hFLPI99LDWRMz_ss9SIIg=&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-6499036563790959843?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/6499036563790959843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=6499036563790959843' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6499036563790959843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6499036563790959843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/sweet.html' title='sweet...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-6747580690301177374</id><published>2007-12-12T12:41:00.000-08:00</published><updated>2007-12-12T13:39:58.615-08:00</updated><title type='text'>Borykamy się z ...</title><content type='html'>Ja wiem że wy też siedzicie po 12 godzin przed kompem tylko plus w moim przypadku polega na tym że mnie jeszcze za to płacą...(mało, zawsze jest za mało).&lt;br /&gt;Borykamy się z :&lt;br /&gt;- podejrzanego pochodzenia obywatelach kraju "Rumunia" którzy narzekają na hałas śpiąc jednocześnie przy otwartym oknie które wygląda prosto na zasmrodzone pełne samochodów aleje "TRZECH NUDZIARZY". Obywateli co tajemniczo chodzą do ubikacji z czymś schowanym pod kurtką...obywateli co na obiad jedzą kilka puszek ryb, 3 budynie czekoladowe, pół bonbonierki z wiśniami i wszystko zagryzają zupka chińską...dżisas...potem leżą martwo z butelką wody w salonie.(mistrzu dziewczyny się Ciebie boją)&lt;br /&gt;- z Joshem co jak oddaje 10 zł w taki zajebisty sposób---przecie te piwo i hamburger to było to 10... aha a takie plany już sobie porobiłem... litość tutaj nie ma nic do powiedzenia...ale i tak jest wielki!!!Za te śmiechy i monologi na antresoli!!!:))))))&lt;br /&gt;- z ludzmi co namiętnie dzwonią i pytają sie czy mamy jakies prywatne pokoje na sylwestra (kurwa nie huhuhuhu...trzeba było wcześniej o tym pomyśleć bubku!!!!)&lt;br /&gt;- o szwabach co myślą że kurwa dalej na wawelu Hans Frank stacjonuje...psują dzień, przyczepiają się do wszystkiego (np brak wieszaków, komputer z polskim oprogramowaniem...yyyy sorry ale chyba w Polsce jesteśmy, że czasu nie mają a potem popycha pierdoły przez 15 min w drzwiach)...dla Pana z Niemiec: polecam DR.STRANGELOVE....i kawałek fawlty towers "germans" na u tube....zjebie kosmiczny głupi nadęty...baranka se strzel!!!!&lt;br /&gt;-turystami (inaczej się nie da ich nazwać) z Nowego Sącza co wpadają na weekend i są tak pijani że nie trzymają im zwieracze i sikają do łóżka (nie posprzątają dopóki nie powiesz im że zapłacą za szkody...żenada,żenada,żenada...ludzie po 25 lat...kwiat społeczeństwa!)&lt;br /&gt;- z polskimi irlandczykami zajebistymi emigrantami co wpadają do hostelu z jakimś chłopakiem typu forent i nie mogą sie nadziwić że my tu mamy turystów z zagranicy...smutne że ja wiecej w Polsce rozmawiam po angielsku niż wy na wyspach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WKURWY NA:&lt;br /&gt;-że te gwaizdkowe prezenty są tak symobliczne że muszę 300 zł na nie wydać...:(((&lt;br /&gt;-że nawet na kaca mnie nie stać...&lt;br /&gt;-że wogóle monotonia i życie do dupy...o 7 rano za ciemno, do pracy daleko i nuda i chujówka wszędzie...&lt;br /&gt;-&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-6747580690301177374?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/6747580690301177374/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=6747580690301177374' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6747580690301177374'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/6747580690301177374'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/borykamy-si-z.html' title='Borykamy się z ...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-8004993557897083976</id><published>2007-12-08T05:08:00.000-08:00</published><updated>2007-12-08T06:38:46.857-08:00</updated><title type='text'>Musztardowe torby...</title><content type='html'>To teraz ja juz nie wiem po ogladnięciu tych wszystkich propagandowych filmów (endgame,zeitgeist etc.) czy ja piszac tego bloga ptrzypadkiem nie przykładam ręki do globalnego budowania "nowego porządku"...jeśli tak to prosze mnie wpisac do towarzystwa Bilderbergów i przesłac kilka milionów $ na konto to ja sobie spokojnie popracuje nad jakimis planami połączenia państw w jedną całość sam w domu przy jakims Harnasiu.:))))&lt;br /&gt;Jak to mówią niektórzy wracam po łikendzie odmieniony na dobre bądz jestem już całkiem nie do zniesienia...ja podsumuje to tak:łikend się udał, wracam taki jaki jestem i mam potworną grypę.&lt;br /&gt;W skrócie: góry piekne miejsce, piliśmy duzo lokalnych specyfików (włącznie z miodówką z jakiegoś wesela w Żywcu  sprzed roku), snieg topniał, wychodek był naprawde na zewnątrz, miejsce było tak odizolowane że bardziej już być nie mogło, Josh zakochał się w kozie...no to chyba na tyle.Mozna by dużo opowiadać ale prawde mówiąc to nie chce mi się (będą slajdy w okienku obok to sobie mozna pooglądać)...Aha i przewodni tekst---głośne nie smierdzą---o czym Josh przypomina mi cały czas do dziś prezentując w tym czasie owe głośne...:\&lt;br /&gt;Wkurwów nazbierało się troche ale chyba zaczyna mi opadać ciśnienie...musiałbym te wkurwy w chwili wkurwienia wszystkie chyba na kartce notowac albo coś bo tak odgrzewać je teraz sprzed kilku dni to troche renta..&lt;br /&gt;-tytułowy wkurw na musztradowe torebki\torby które widze dosłownie wszędzie od kilku miesięcy, podobno to tylko w Krakowie tyle...wszystkie te torby bym na  ulicy kobietą sciągał i deptał, skakał po nich (włacznie z tą Agatki kurwa z krateczką...fuj) moda głupia ślepa.&lt;br /&gt;-na PKP wkurw standard (co tu duzo tłumaczyć, pani je śnaidanie przy kasie, każdego za ten sam pociąg kasuje inaczej a jak chce się z nią troche pokłócic to odbiera komórkę i mnie olewa), ja nie wiem ajk tego monopoliste wysadzić z siodła...&lt;br /&gt;-Mati kupił torbe na laptopa za 130 zł...wczoraj rano pozyczał 2 zł na śniadanie--nie komentuje tego, przemilcze.&lt;br /&gt;-wkurw na buraków z  Żywca co myślą że są sami w autobusie do Krakowa i napierdalają te swoje manieczki z komórki że sie nie da ani spać ani czytać ani eeee panie....szkoda słów, tylko wstać i w morde lać.&lt;br /&gt;-wkurw na to że jestem chory i nie moge mówić bo z gardła wydobywają mi sie dzwięki bardziej przypominające szczekanie...a do tego musze siedziec przed dwa bite dni w robocie.&lt;br /&gt;-na  koszulke wkurw co nie moge jej kupić bo chce ją sprzedać koles z Utah i całe zabiegi zwiazane z kupieniem,przesłaniem etc. to dokładnie tyle co używany samochód np. łada...&lt;br /&gt;-wkurw odwieczny na Urząd Skarbowy (dlaczego pisze z dużej jak nie amm zadnego szacunku?) co sobie mnie z jakimś innym pawłem pomylił chce sćiagnąc mi z konta 117 złotych za jakies przewinienie z lutego co jest jakąś totalna abstrakcją (kafkowe klimaty się zaczynaja w tym kraju)..."but still how to stop them?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;+ wielki wielki plusik dla naszego wojska co koresponduje ze mną...za to ze orzekli że raczej nie jestem im potrzebny aż do czasu wojny...&lt;br /&gt;+ dla pastylek halls co pozwalaja powiedziec mi słowo jakies po każdorazowym zażyciu...fakt że tylko przez 10 minut ale zawsze to coś.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-8004993557897083976?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/8004993557897083976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=8004993557897083976' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/8004993557897083976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/8004993557897083976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/12/musztardowe-torby.html' title='Musztardowe torby...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-3034452429536544799</id><published>2007-11-28T15:58:00.000-08:00</published><updated>2007-11-28T17:28:12.768-08:00</updated><title type='text'>Mistrzu wróciłes...</title><content type='html'>I tak oto późną nocą powrócił ten co to nie jedno lodowisko zwiedził we wschodniej ełropie. Z siatką piwa marki Tatra i dużą mrożoną pizzą pod pachą. Udupcona pomarańczowa kurtka i usmiech na twarzy wyraźnie dały mi do zrozumienia że raczej w jego zyciu nic sie nie zmieniło przez te kilka tygodni nie widzenia się...Lwów, Warszawa i jakieś inne tam juz za nim...miło jest znowu słyszeć go gadającego do siebie tam do góry na antresoli...(pamietajcie że rozmawiać samym ze sobą zawsze można, nie jest dobrze kiedy juz sami sobie odpowiadamy!). Te kilka tygodni temu kiedy widzieliśmy się ostatni raz było dość nerwowo, czas wszystko widze naprawił. Tu prz recepcji jednoznacznie stwierdziliśmy że troche się steskniliśmy za sobą. Jak długo zostanie? Tego nikt nie wie. Juz się ucieszył na plan wyjazdu do jakiś odizolownych chat w beskidzie żywieckim...taaa wielki odpoczynek nadchodzi. Przez tą jego obecność zapomniałem nawet o dzisiejszych wkurwach (poza wkurwem o tytule praca).Echhh miło Cię widzieć Josh!(blog Josha dostępny w lynkach).&lt;br /&gt;Aha no i uświadomiłem sobie że będziemy mieli święta niedługo.Biorąc pod uwagę fakt że nie byłem w domu rodzinnym od przynajmniej 7 miechów to i tak się jakos trzymam.I znowu te same gadki , juz widze moją kochaną siostrę mówiącą "brat kurde ale łysiejesz" albo "no i jak długo planujesz być recepcjonistą?" albo to czego kurwa nienawidze najbardziej ale w wykonaniu szwagra "to kiedy się bronisz mistrzu?")...ja pierdole!Gdyby nie fakt że  pałam wielkim uczuciem do mojej wspaniałej zwariowanej rodziny to bym popierdolił te święta...tymczasem gifty musze im wszystkim znaleść a to sie znaczy że będę musiał napierdalać przez kilka godzin po galerii via krakowskiej via największej w grodzie via która powoduje we mnie reakcje wymiotne. Z chęcią wysłałbym tam Mateusza (czyt. współlokatora) ale jego znająć to wróciłby  bez kasy ale za to z 5 koszulkami espirita albo innego lansiarskiego gówna. No i tu musze zaznaczyć że Mati jest mistrzem ludzi specjalizujących się w przetrwaniu do "pierwszego" (ja jestem na drugim miejscu)...krótki przykład: Sobota last łikend, Mateusz oświadcza rano (tj 14.00) na delikatnym kacu że zostało mu 100 zł do pierwszego czyli jakies 7 dni...mnie wtedy nasuwają się dwa skojarzenia&lt;br /&gt;- uno - ja dałbym rady nawet do 10 za to przetrwać&lt;br /&gt;- duo - chowac fajki, jedzenie i reszte dóbr bo Mati bez kasy = Paweł moge?&lt;br /&gt;100 zł na 7 dni to absolutna renta ale są ludzie co jakoś sobie z tym radzą....ale nie Mati.I tak oto wracając rano w Niedziele z pracy powtarzam "za najniższą krajową" zastaje Mateusza ponownie na kacu (tu prosze sie nie sugerować że wszystko przepił...generalnie ma strasznie słaby łeb, po jednym piwie czasem nie może zasnąć bo się mu w głowie kręci wiec nawet jakby chciał usilnie rozdupcyć wszystko w barze to chyba tylko stawiając innym)...ale tym razem oświadcza dumnie że kupił sobie nowe polo za 70 zł....jesu!&lt;br /&gt;- Pieniądze Ci jakieś przelali?-pytam(co jest generalnie debilnym pytaniem bo jest łikend)&lt;br /&gt;- Nieee- odpowiada&lt;br /&gt;- Aha-to ja już wszystko wiem (przecie on nawet 2 godzin nie przeżyje kurwa za 30 zł które chyba jeszcze ma)&lt;br /&gt;- Dam rady, wezme od Robcia kaske jutro-odpowiada (Robcio to szef-materiał na kolejnego bloga,podobno kiedys walcem jeździł)&lt;br /&gt;- Spoko Mati - oświadczam (dobrze wiem że Robcio nie da mu żadnej kasy bo pożyczył mu 5 stów na laptopa w zeszłym tygodniu)&lt;br /&gt;To by było na tyle, tak to wygląda co miesiąc... wczoraj zapomniałem fajek rano do pracy..kiedy wróciłem wieczorem fajki wyparowały...ech, nic dodać nic ująć.---widzisz Karola ja też mam takie swoje dziecko na wychowaniu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-3034452429536544799?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/3034452429536544799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=3034452429536544799' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3034452429536544799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3034452429536544799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/11/mistrzu-wrcies.html' title='Mistrzu wróciłes...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-1591405503639308195</id><published>2007-11-27T10:14:00.000-08:00</published><updated>2007-11-27T10:35:44.236-08:00</updated><title type='text'>NATIVE ENGLISH TEACHER from London...</title><content type='html'>Heh wy dziewczyny to mnie dzis rano widziałyście  z toną śniegu za kołnierzem...Miałem strasznego wkurwa na pana A. za te swoje chore wczorajsze akcje (wszyscy są przeciwko mnie itd.) za to wszystko co dla niego zrobiłem a przynajmniej się starałem...wczoraj przed snem tak sobie układałem całą zjebe na tego goscia i moje wielkie rozczarowanie jego osobą...chciałem to tu zamieścic bo wiem że spoglądniecie  i  przeczytacie (szczególnie awangarda która komentarze mi daje mniam...i jego zna bardzo dobrze).Wiec ostatecznie popierdoliłem ten komentarz na jego temat...wszyscy znacie sytuacje wiec nie bedę się rozpisywał bo szkoda czasu (jak chcecie znac moje zdanie to napiszcie, może wtedy sie pokusze, bo nie jestem tak do konca do gościa negatywnie nastawiony, poprostu rozczarowany i tyle)...dziś wyszedł i jedyne co powiedział to że się wyprowadza i tyle...bywa.&lt;br /&gt;Mile zaskoczony jestem 12 godzinami z pania manager...było miło i oby tak dalej...duzy +&lt;br /&gt;Wkurw na jebany internet i pana co myśli że jest komuna jakas i jak powie że tak ma być to wszyscy mu będą stopy całować...bujaj panie tego neta albo rozwiązujemy umowe...kapitalizm jest!&lt;br /&gt;Plan jest że w góry odpocząć na weeknd jade do chaty zasypanej bez cywilizacji...wróce odmieniony...yo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-1591405503639308195?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/1591405503639308195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=1591405503639308195' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1591405503639308195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/1591405503639308195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/11/heh-wy-dziewczyny-to-mnie-dzis-rano.html' title='NATIVE ENGLISH TEACHER from London...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-4307164019390336591</id><published>2007-11-25T15:09:00.000-08:00</published><updated>2007-11-25T15:32:56.296-08:00</updated><title type='text'>Niespodziewane smsy z dalekich miast...</title><content type='html'>Niedziela (jeżeli takowa wogóle istniała) okazałą sie dniem bardzo bezstresowym, może dlatego że wstałem o 16.00 i zanim uskuteczniłem chińczyka na Miodowej to zorientowałem się że za minut kilka musze wrócic do pracy....herbatka, odwiedziny sąsiada i jakis lajtowy filmik....(aha no i odwiedził współlokatora pewien Pan co to sie legitymował taką specjalną plakietką...ale o tym sza bo nie bedę tu M. szargał reputacji), w pracy nie ma żadnych ludzi wiec na spokojnie można sie ładowac do łóżka...i wszystko byłoby cacy gdyby nie mała wiadomość na moim cell fonie około 23.00 z dalekiego miasta od bliskiej osoby o której usilnie staram sie zapomnieć od dłuższego czasu.Biorąc pod uwagę złozoność naszej ostatniej rozmowy która przeistoczyła sie w przejebaną kłótnie i mocne postanowienie wykasowania wszelkiego rodzaju kontaku z dana osobą (mail,numer tel, gg etc.) mój naprawde mile zapowiadający sie koniec Niedzieli zamienił się w mega wkurw!&lt;br /&gt;Martwi mnie tylko to że na całej tej bezsensownej sytuacji ucierpiał tylko biedny, niewinny  Wrocław...&lt;br /&gt;Spoko, zrobie sobie jajeczniczke w pracy, chlebusia zjem położe się lulu i może do wiosny się pozbieram...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-4307164019390336591?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/4307164019390336591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=4307164019390336591' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/4307164019390336591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/4307164019390336591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/11/niespodziewane-smsy-z-dalekich-miast.html' title='Niespodziewane smsy z dalekich miast...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-2954477060988957584</id><published>2007-11-24T19:56:00.000-08:00</published><updated>2007-11-24T20:00:10.391-08:00</updated><title type='text'>To dla tej garstki miłośników...</title><content type='html'>&lt;span class="txt_1"&gt;&lt;br /&gt;I say parking tickets! you're crazy, i don't...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;He says well, they have some outstanding warrents left on you&lt;br /&gt;and they want to just solve them you know, whatever it'll be.&lt;br /&gt;So they take me in on a chain down to long beach&lt;br /&gt;and now they lock me up in the cell behind the courtroom in long beach&lt;br /&gt;while i'm awaiting to be heard on my traffic offences! parking tickets!&lt;br /&gt;I paniced, i'm thinking, oh my god, man, while i'm here, what's to stop them?&lt;br /&gt;I mean what's really to stop them, oh, i assumed that maybe some day&lt;br /&gt;my mother would realize that i should have gotten out! yeah,&lt;br /&gt;she was nice, she would have known but still, what's to stop them?&lt;br /&gt;and finally they called, so, they called, oh, man....scared&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest naprawde znikoma liczba ludzi którzy są w stanie rozpoznac ten tekst...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-2954477060988957584?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/2954477060988957584/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=2954477060988957584' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/2954477060988957584'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/2954477060988957584'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/11/to-dla-tej-garstki-mionikw.html' title='To dla tej garstki miłośników...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-944618581100335795.post-3534452776819983299</id><published>2007-11-24T11:12:00.000-08:00</published><updated>2007-11-24T12:09:52.779-08:00</updated><title type='text'>Sobota nieomal koniec świata...</title><content type='html'>Mysle że Sobota bardzo zaowocowała we wszelkiej maści wkurwienia...&lt;br /&gt;- zaczynając od Matiego który notorycznie sprowadza swoją laskę na noc...a trzeba zaznaczyc że zyjemy razem pod jednym dachem i w tym samym pink roomie co niestety czasem owocuje lekkimi spięciami...no ale zaraz żebym to ja nie mógł spokojnie w slipkach po pokoju w sobote rano pospacerować bo on jej opowiada o tym jakie tematy miał na maturze? WTFK?Ale spoko odbyła sie krótka rozmowa i na spokojnie doszliśmy do porozumienia że laska będzie częściej jak ja wale nocki w mojej wspaniałej robocie za powtarzam "najniższą krajową".&lt;br /&gt;- wkurwiło mnie moje konto na którym mam tylko 70 zili do pierwszego czyli 10 złotych an dzień...poszalejemy.&lt;br /&gt;-generalnie MPK Krakowskie które jest poprostu zle działającą instytucją...a szczególnie linia 173 która kurwa jezdzi jak jej sie podoba a my stoimy przez 40 minut i robimy z siebie idiotów (i tym razem popatrzyliśmy na rozkład sobotni)...wiec w ramach protestu nie kupilismy biletu...&lt;br /&gt;-węgrzy w pracy, ale tylko za to że jak mówie do nich po angielsku to oni odpowiadają po węgiersku...taki troche francuski syndrom.&lt;br /&gt;-aha no i już długo kiełkujący wkurw na portal internetowy "nasza-klasa"...który w godzinach dziennych jest poprostu nie do łyknięcia...popracujcie nad serwerami panowie bo ja naprawde coś sobie przez was zrobie...a ten wasz jebany komunikat "serwer przeciążony" z tym niby pudlastym serem to mi sie już po nocach śni...&lt;br /&gt;-wkurw w końcu na to że musze zastąpić kumpele w pracy i jak sie zapowiada bedę musiał siedziec na recepcji do poniedziałku rano....dzisas chyba nakręce jakis jebany film o problemach recepcjonisty...(no i łikend poprostu poszedł się jebać)&lt;br /&gt;-a tu kolejny wkurw na to że miałem wczoraj straszną ochotę sie nadupcyć a zasypiałem przy drugim bronxie po 12 godzinach tyrania....&lt;br /&gt;-wkurw na chroniczny brak laski...(ale przynajmniej przestałem myśleć o Agacie K. której to chyba całego bloga poświece kiedyś jak mi już całkiem temperatura zejdzie...nazwe go "zostanmy_znajomymi.chujowywrocław.pl&lt;br /&gt;-wkurw na to że mnie nie stać na płytę "unkle" która kopie w dupe.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeden jedyny plus tego dnia dla niezawodnych hot-dogów z przybytku ikea które idealnie służą za pełnowartościowy obiad za 5 zł (wdupcyłem 5 i buchnełem chyba ze 3 kubki pepsi...yeah)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/944618581100335795-3534452776819983299?l=podpalacznamiotow.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/feeds/3534452776819983299/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=944618581100335795&amp;postID=3534452776819983299' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3534452776819983299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/944618581100335795/posts/default/3534452776819983299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podpalacznamiotow.blogspot.com/2007/11/sobota-nieomal-koniec-wiata.html' title='Sobota nieomal koniec świata...'/><author><name>new_noise</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://bp3.blogger.com/_hWEwVsg0ihA/Ryjrca4wSMI/AAAAAAAAAAw/PDuai_uZ23k/s1600/PAWEL.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
